SIAF 2018 – Słowackie klimaty

Czwartek,   wieczorem  szybkie pakowanie i jazda, kierunek  „SLIAC” a właściwie to Stare Hory – tam mamy nocleg. Tylko 20 minut na  lotnisko. Pension St. Maria. Jak ktoś lubi ranne pobudki to polecamy – dzwony z kościoła ruszają 6:00 i co 15min J żeby nie zaspać i tak codziennie do 22:00.

Piątek  –  przyloty i generalny trening. Służby porządkowe na miejscu. Wiedzą,  że  ktoś w piątek będzie. Pan informuje nas, że jemu kazano upominać, ale tylko na tym obszarze, a jak chcemy to możemy przez pole na oś lotniska – tylko pokrzywy przeszkadzają. Jednak rezygnujemy, bo śmiglaki trenują i jak zobaczyli że ktoś foci , to latali nad nami.

Sobota – Pogoda piękna – mimo złych  prognoz – na Słowacji święto – więc lotnisko zaścielane kocykami jak plaża w Mielnie...

WIęcej