Kraj piwem i flarami płynący – Ostrava 2018

 Dobrý den Ostravo!

    Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy… Już po raz ostatni w tym roku ekipa EPKR udała się na pokazy do Ostrava NATO Days 2018.

    Razem z Bartkiem, Maćkiem i Pawłem naszą podróż rozpoczęliśmy już 13.09 o 4 rano aby przebyć drogę w miarę żwawo. Trasa minęła przyjemnie, wesoło i całkiem szybko. Na miejscu zameldowaliśmy się po 8:30 rano. Albrechticky przyjęły nas słonecznie i po zebraniu kilku rzeczy udaliśmy się na buraki aby czekać na przyloty. Spędziliśmy tam prawie cały dzień, pogoda dopisywała, piwko było zimne i B52 też było. Po powrocie pod auto postanowiliśmy coś wtrącić na ciepło, więc w ruch poszedł grill. Już nawet zaczęli zjeżdżać się pierwsi znajomi. Wieczór przebiegł spokojnie, pod znakiem uśmiechu i wcześniej wspomnianego piwerka...

WIęcej

Air Show Radom 2018 – czy aby na pewno 100-lecie Polskiego lotnictwa ?

   I znów to samo… znów nie wyspani, zmęczeni ale za to całkiem nieźle obfoceni. Po zakończeniu pokazów w Radomiu zadaliśmy jednak sobie pytanie. Jedno, ale za to bardzo ważne pytanie: czy aby to było rzeczywiście 100-lecie Polskiego lotnictwa? Hm…

   Naszą podróż zaczęliśmy już po 2 w nocy z 22/23.08. aby na rano stawić się na miejscu, rozstawić namioty, przygotować sprzęt i ruszyć na węgiel aby połapać co nieco z treningów czwartkowych. Nasz kierowca, czyli jak zawsze niezawodny Bartek czuwał nad bezpieczeństwem trasy – chwała mu za to bo ja spałam 3/4 drogi  a chłopaki z tyłu jak zawsze zawzięcie dyskutowali o pierdołach 🙂

   Po dojechaniu na miejsce tuż przed 7 rano daliśmy znać po domach, że wszystko ok i ruszyliśmy na „ małe ” zakupy do biedr...

WIęcej

A może by tak do Danii…?

    Jak to w życiu spottera bywa, nie ma czasu na nudę i zbyt długie rozmyślanie – trzeba po prostu działać!

W tym roku kolejnym Air Show tuż po NTM i Air Show w Poznaniu przyszedł czas na wyjazd na Danish Air Show – czyli zdecydowanie najdłuższy wyjazd EPKR w tym roku.

Do pokonania mieliśmy uwaga… 1500 km w jedną stronę ! Tak, to nie żart. Kawał drogi w dosłownie nieznane…

Nasza podróż do Danii zaczęła się już 7.06 w czwartek późnym popołudniem. Trasa obejmowała przesiadki i długie godziny na czterech literach ale opłacało się! Z Krosna udaliśmy się busem do Rzeszowa, z Rzeszowa pociągiem do Poznania a z Poznania już autem z naszymi przyjaciółmi z pokazów. To była ekipa z różnych części Polski. My z Krosna, dwójka z Radomia i jeden z Poznania...

WIęcej