Koszmar malkontenta czyli Aviatická pouť 2019

Właściwie od początku wiedziałem, że tych pokazów nie odpuszczę. Nie chodzi tylko o to, że na pardubickim niebie zawsze dużo się dzieje i często człowiek nie ma czasu nawet czegoś przegryźć . Intensywność imprezy na pewno jest dużym atutem, ale nie to jest najważniejsze. Aviatická pouť to jedne z pokazów dla tych, którzy nad huk palników przedkładają klekot latających staroci (a raczej ich replik), lub mruczenie  silników maszyn sprzed ponad pół wieku.

WIęcej

Lotnicza Majówka w Iławie, czyli w poszukiwaniu życia bez Kielaka.

Jeśli życie czegoś mnie nauczyło, to chyba tego, żeby zawsze spodziewać się niespodziewanego. Tym razem jednak czujność mnie zawiodła. To miała być spokojna wyprawa na powoli wrastającą w polski krajobraz imprezę lotniczą nad Jeziorakiem. Jedyne obawy wiązałem z prognozami pogody, które jak każdy spotter przeglądałem z napięciem nałogowego hazardzisty obserwującego ostatnie metry gonitwy. Tak, pogoda mogła nam spłatać brzydkiego psikusa. Poza tym nie przewidywałem żadnych niespodzianek.


Tymczasem organizatorzy Lotniczej Majówki w Iławie, jako pierwsi w tym sezonie, wybrali się na trudną misję sprawdzenia czy istnieje życie bez Artura Kielaka. Jego udział w pokazach wydawał się być oczywisty, to w końcu główna gwiazda takich imprez...

WIęcej

Gorące pokazy w andaluzyjskim słońcu

Od dłuższego czasu ostrzyłem sobie zęby na Festival Aereo Internacional w andaluzyjskim Torre del Mar.  W Hiszpanii bywałem nie raz, także z aparatem, ale nigdy na pokazach lotniczych. Wydawało mi się, że pokazy na nadmorskiej plaży to będzie kaszka z mleczkiem. Pięknie doświetlone maszyny na błękitnym niebie. Żyć nie umierać. 

WIęcej