Gorące pokazy w andaluzyjskim słońcu

Od dłuższego czasu ostrzyłem sobie zęby na Festival Aereo Internacional w andaluzyjskim Torre del Mar.  W Hiszpanii bywałem nie raz, także z aparatem, ale nigdy na pokazach lotniczych. Wydawało mi się, że pokazy na nadmorskiej plaży to będzie kaszka z mleczkiem. Pięknie doświetlone maszyny na błękitnym niebie. Żyć nie umierać. 

WIęcej

Niebo płacze nad Piknikiem

 Krakowie od dawna mówiło się o czarnych chmurach gromadzących się nad Małopolskim Piknikiem Lotniczym. Mimo złowieszczych plotek, mało kto dopuszczał do siebie myśl, że imprezy mogłoby nie być. Choć na szczęście te kasandryczne wizje nie spełniły się, to jednak nie był to piknik do jakiego przywykliśmy.

WIęcej

Fajera na Muchowcu

Spotter to takie stworzenie, że grzecznie na tyłku nie usiedzi. Wiecznie go nosi po świecie w poszukiwaniu samolotów, które mógłby sfotografować. Dwa tygodnie temu byłem w Pardubicach, Karolina z Bartkiem tydzień temu gościli w Danii. Warto jednak pamiętać, że nasze, polskie podwórko też ma sporo do zaoferowania.

WIęcej

Aviatická pouť 2018 – lekcja historii na stulecie.

Jak zawsze przed wyjazdem z pewnym niepokojem spoglądałem na prognozy pogody. Te, jakże by inaczej, zwiastowały wszelkie możliwe plagi: pełne zachmurzenie, deszcz i burze. Nasi dzielni meteorolodzy zapomnieli tylko o gradzie. Po ich ostatnich wpadkach zdecydowałem się jednak zignorować te kasandryczne przepowiednie. Jak się okazało słusznie. Pogoda w Pardubicach, zwłaszcza w sobotę, dostosowała się do poziomu imprezy, a ta była po prostu świetna.

Główną zaletą pokazów w Pardubicach było skoncentrowanie się na historii. Na stulecie czeskiego lotnictwa organizatorzy zadbali, by na niebie nie zabrakło maszyn nawiązujących do jego początków. Nad głowami widzów paradowały więc repliki Blériota XI, Avii BH.1, Přikryla-Blecha PB-6 Racek czy Beneša-Mráza Be-60 Bestiola...

WIęcej