Fajera na Muchowcu

Spotter to takie stworzenie, że grzecznie na tyłku nie usiedzi. Wiecznie go nosi po świecie w poszukiwaniu samolotów, które mógłby sfotografować. Dwa tygodnie temu byłem w Pardubicach, Karolina z Bartkiem tydzień temu gościli w Danii. Warto jednak pamiętać, że nasze, polskie podwórko też ma sporo do zaoferowania.

 Imprezę lotniczą z prawdziwego zdarzenia zafundowali na w miniony weekend organizatorzy śląskiej Fajery. Na lotnisko Muchowiec ściągnęli piloci z kraju i zagranicy. Pojawili się między innymi Artur Kielak, Mateusz Strama, Łukasz Czepiela, grupy Firebirds, Retro Sky Team, Pterodactyl Flight. Wisienką na torcie był legendarny amerykański samolot myśliwski North American P-51D Mustang. Dodajmy, że Śląski Air, Piro & Moto Show FAJERA! jest imprezą nie tylko lotniczą. W wolnych chwilach mogliśmy obejrzeć chociażby pokazy przygotowane przez grupy rekonstrukcji historycznych. Inna rzecz, że program był tak bogaty, że wolnych chwil nie było za wiele.

 Jak dla mnie impreza na piątkę. No, może z małym minusem ze względu na ceny biletów i parkingu.