ILA 2014 – czyli spotkanie z Rusłanem i dzikiem

W tym roku wyjazd do Berlina potraktowaliśmy nie tylko spottersko, ale i turystycznie. Do stolicy Niemiec wybraliśmy się wraz z młodzieżą z ZS 3 w Krośnie i spędziliśmy tam trzy dni. Najważniejszym punktem wyjazdu, a zarazem ostatnim w terminarzu była wizyta na lotnisku Schönefeld i udział w tegorocznej edycji ILA Berlin. 

20-25 maja na terenie Berlin ExpoCenter podczas międzynarodowych targów lotniczych ILA Berlin 2014 swoje nowoczesne rozwiązania w zakresu High-Tech Product oraz wiele ciekawych projektów badawczo – rozwojowych zaprezentowało 1203 wystawców z 40. Targi odwiedziło 227 000 zwiedzających, co jest drugim wynikiem w 105 letniej historii imprezy.

Na oficjalnym otwarciu nie mogło zabraknąć Kanclerz Niemiec Angeli Merkel oraz Ministera Transportu Turcji Lütfi Elvan. Obecność tureckiego ministra była związana z tegorocznym partnerstwem Turcji w wystawie.

Podczas całego tygodnia na niebie i ziemi zaprezentowało się ponad 300 maszyn. Zwiedzający mogli podziwiać Airbusa A380 linii Emirates, Boeinga 747-8 linii Lufthansa oraz najnowsze dziecko Airbusa, model A350 XWB, który miał swoją europejską premierę. Nie zabrało gigantów takich jak An – 124, jednego z największych samolotów transportowych świata oraz A400M – najnowocześniejszego transportowca wojskowego w Europie.

Skupmy się jednak na niedzieli.

Zaraz po dotarciu na lotnisko i przejściu szczegółowej kontroli przy wejściu większość z naszej grupy udała się ku najbardziej okazałemu samolotowi na wystawie statycznej, którym był A380 linii Emirates. Po o nim przyszedł czas na resztę statyki, po obejrzeniu ok. 1/3 wystawy, w powietrzu pojawiły się dwa Czeskie Mi-171, to był znak że czas najwyższy zająć miejsce przy barierkach i przygotować sprzęt do focenia dynamiki.

Warunki do fotografowania były kiepskie ze względu na lokalizację terenu dla publiczności centralnie pod słońce.

Tuż po wylądowaniu czeskich pilotów na pasie startowym pojawił się latający blok mieszkalny, czyli Antonov An-124-100 o rejestracji RA-82079. Piloci zafundowali nam piękny i krótki jak na tą maszyną start oraz przelot z niską prędkością na niskiej wysokości.

W tym roku podczas ILA swój niemiecki debiut zaliczyła grupa akrobacyjna Breitling Jet wykonująca pokaz na 8 samolotach L – 39C Albatros. Na niebie można było również podziwiać inną grupę akrobacyjną latającą na samolotach odrzutowych. Patrouille Suisse w której skład wchodzi 7 odrzutowców Northrop F – 5E Tiger II. W tym roku przypada 50-lecie istnienia tej formacji.

Bardzo ciekawą dla oczu i uszu publiczności była akcja niemieckich wojska o nazwie Willfire. Był to swoisty pokaz opanowania lotniska przez siły lądowe przy wsparciu sił powietrznych. Jak to wyglądało? Zobaczcie sami.

Oprócz nowoczesnych maszyn na niebie można było podziwiać statki powietrzne z różnych epok z samolotami z II Wojny Światowej na czele.

Ciekawostką był prezentowany przez firmę Airbus prototyp dwumiejscowego samolotu z napędem elektrycznych. E-Fan do sprzedaży ma wejść za 3 lata. Jego głównym przeznaczeniem będzie szkolenie lotnicze.

Zdecydowanie największa popularnością cieszyły się pokazy samolotów bojowych. Na samolocie F-16 swój pokaz dał Yusuf KURT kapitan Tureckich Sił Powietrznych. To już nie jest ten sam SOLO TURK, którego znamy z zeszłego sezonu. Gdy za sterami tureckiego eFa zasiadał kapitan S.Yalın AHBAB na niebie działo się zdecydowanie więcej. Kolejnym palnikiem na niebie był JAS 39 Gripen Czeskich Sił Powietrznych. Pilot jak zwykle zaserwował nam odpowiednią dawkę emocji i decybeli.

Prawdziwą wisienką na torcie, zostawioną przez organizatorów na sam koniec dnia, był pokaz polskiego Mig-29 (56) za sterami, którego zasiadał ppłk. Piotr Iwaszko. Myśliwiec z 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Mińska Mazowieckiego dał 8 minutowy pokaz przy muzyce zespołu Metallica. Ale ryk jego silników skutecznie zagłuszał muzyczny akompaniament.  Samolot wyróżnia się namalowanymi na grzbiecie kościuszkowskimi kosami oraz wizerunkiem pilota Mariana Pisarka z Dewizjonu 303 na stateczniku. Gdyby podczas ILA rozdawano nagrody w kategoriach: najbardziej widowiskowy, najbardziej dynamiczny i najgłośniejszy. Ppłk. Iwaszko z pewnością zgarnął by je wszystkie.

Następne targi ILA odbędą się za dwa lata, w dniach 31 maja-5 czerwca 2016 r – już je wpisaliśmy do swojego wyjazdowego kalendarza.

Zaraz po zakończeniu imprezy wszyscy z bananami na twarzy zajęliśmy miejsca w autokarze i ruszyliśmy w drogę powrotną. Tradycją stało się już, że żaden wyjazd EPKR Spotters nie może odbyć się bez przygód. Tym razem w drodze powrotnej sporo zamieszania wywołała pani dzik, która postawiła sprawdzić jakość wykonania autokaru. Jako miejsce do testów wybrała sobie środek autostrady w centrum Katowic. Wynik: 1:0 dla VDL Bova.

Tekst: Artur Kucharski


Zdjęcia: Mateusz Świerk


Zdjęcia: Artur Kucharski