Michał Romanowski

Lokalizacja: Krosno
Samoloty w moim życiu: Lotnictwem interesuję się od…. ciężko powiedzieć, na pewno od bardzo dawna. Pasjonują mnie samoloty wojskowe, lubię szybowce. W pogoni za hukiem dopalacza przejechałem już prawie całą Europę, co roku od czerwca do października niemal każdy weekend spędzam z aparatem w ręku.
Od kiedy robię zdjęcia lotnicze: Pstrykanie zacząłem jeszcze w czasach fotografii analogowej – dla młodszego pokolenia rzeczy trudnej do wyobrażenia niczym nieme kino. Swoją pasją zaraziłem także mojego 10-letniego syna. Cały jego pokój pełny jest modeli, plakatów i gadżetów lotniczych. Czasem wyjeżdżamy razem na pokazy – najczęściej w Polsce ale był już ze mną także w Niemczech i kilka razy na Słowacji. Być może wychowam pilota…. :-).