Piknik z niedosytem

Sezon pokazowy w pełni. Kolejna sobota i kolejny cel: Piknik Lotniczy w Łososinie Dolnej. Tym razem na polowanie na stalowe ptaki wybrałem z Pawłem oraz dwójką znajomych.

Trasa przebiegała bardzo szybko i tuż przed 10 byliśmy na miejscu. Ku naszemu zdziwieniu i wcześniejszym zapewnieniom Aeroklubu Podhalańskiego, że nie będzie akredytacji prasowych – były. Nic na miejscu nie osiągnęliśmy, próbowaliśmy kilka razy dzwonić do siedziby ale nikt nie podniósł słuchawki. Postanowiliśmy że nie będziemy tracić czasu i ruszyliśmy na drugą stronę lotniska aby mieć zdjęcia ze słoneczkiem które przebijało się z pod chmur. Gdy zajęliśmy miejsce na Orlenie, gdzie spotkaliśmy znajomych spotterów z Krakowa oraz Mielca. Ustawiliśmy się wzdłuż płotu lotniskowego i tam spędziliśmy resztę dnia.

Pokazy mieliśmy centralnie nad naszymi głowami, lecz troszkę za wysoko. Gdy niebo przykryły chmury było już praktycznie po zdjęciach – wychodziły czarne. Co do atrakcji, zeszłotygodniowy piknik w Nowym Targu wygrywa i to z dużą przewagą. Przed godziną 16:00 pojawiły się przez wszystkich wyczekiwane F-16 wykonując 4 kręgi nad Podhalańskim lotniskiem robiąc niesamowite wrażenie. Po naszych myśliwcach zaprezentował się śmigłowiec Mi 24, który również zaprezentował się zacnie latając tuż nad naszymi głowami na małej wysokości. Kolejną atrakcją miał być Zespół Akrobacyjny „Orlik”. Niestety formacja nie dotarła z powodu złych warunków atmosferycznych.

Podsumowując piknik, po za garstką „niskich przejść” oraz występu wojska nie działo się nic szczególnego. Mieliśmy czas porozmawiać na temat nadchodzących imprez, spokojnie zjeść „obiad” 🙂 . Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z imprezy. Może za kilka lat będzie ciekawsza? Tymczasem już pakujemy się na SIAF 2016.

Tekst: Bartek Kolanko


Zdjęcia: Paweł Hawrot


Zdjęcia: Bartek Kolanko