Pokazy z Tatrami w tle

 

Wczoraj odwiedziliśmy VII Nowotarski Piknik Lotniczy. Impreza ta odbywa się w niezwykle urokliwym miejscu, które przyciąga wielu fanów lotnictwa z różnych zakątków kraju jak i z zagranicy. Pokazy w Nowym Targu odbywają się na najpiękniejszym tle jakie można było sobie wymarzyć. Tym tłem są najwyższe Polskie góry – Tatry.

Na miejscu zameldowaliśmy się o godzinie 9. Odbierając akredytacje spotkalismy się z bardzo miłym i sympatycznym przyjęciem przez naszego opiekuna Daniela, po czym udaliśmy się na podest spotterski. Spotkaliśmy tam już kilka osób z innych ekip spotterskich. Nasz opiekun Daniel przekazał dla Nas wodę. Zgodnie z tradycją pokazy otworzyli skoczkowie. W międzyczasie odbywały się  przyloty samolotów, które brały udział w pikniku. Po krótkim przekazywaniu informacji między spotterami zostaliśmy zaproszeni przez opiekuna na zdjęcia na stojance.

Niespodzianką imprezy był policyjny PZL W-3 Sokół, od którego zaczęliśmy robić zdjęcia. Następnym naszym obiektem był An-2 Wiedeńczyk, a  na stojace mieliśmy przyjemność fotografować między innymi: Extra 200, Yak-18, RWD, Jungmann, Zlin-Z37 Ćmelak, Tulak Auster, Boeing Stearman. Najważniejszą częścią stojanki była strefa wojskowa i Śmigłowce bojowe Mi-24. Po sfotografowaniu których wróciliśmy na podest spotterski.

Ledwo zajęliśmy miejsca a swoje szaleństwa zaczął Uwe Zimmermann. Zaprezentował się super akrobacjami, niskimi przejściami gdzie niemal dotykał ziemi skrzydłami. Po świetnym występie podjechał pod naszą miejscówkę i zaczął kręcić bączki ze smugaczem. Po nim zaprezentowała się grupa 3at3. Bardzo solidny szyk i przejścia w powietrzu oraz wspaniałe rozejścia dały naprawdę efektowny pokaz tej grupy. Następnym pokazem uraczyły Nas MI 24 Hind – piękny pokaz tych ogromnych maszyn zachwycił chyba wszystkich. Pokaz zakończyli ukłonem w stronę publiczności. Tuż po nich pokaz wykonywał Zlin-Z37 Ćmelak – również niesamowity i efektowny. Po nim zaprezentował się Boeing Stearman ze smugaczem. Później kolejny pokaz dał Uwe a zaraz po nim nieprawdopodobny Jungmann który wykonywał akrobacje.

Po godzinie 14 nastał moment na który wszyscy czekali. Pierwszy raz pod Tatrami samolot odrzutowy – TS Iskra. Pomimo zbliżającej się burzy, pilot zaprezentował wspaniały pokaz, niskie przejścia i podniebne ewolucje. Pod koniec naszego pobytu na pikniku zaprezentował się w locie An-2 Wiedeńczyk oraz kolejny raz piloci z Mi 24 Hind, po czym udaliśmy się w stronę auta.

Niestety, z różnych przyczyn swoją obecnością nie zaszczycili nas Zoltan Veres oraz Hawks of Romania. Mimo to pobyt na Pikniku uważamy za udany. Bardzo dobra organizacja, sympatyczni i mili ludzie, atmosfera pierwsza klasa. Ze swojej strony chcemy pozdrowić wszystkich poznanych spotterów oraz naszego opiekuna. Do zobaczenia na kolejnym pokazie.

Tekst: Bartosz Kolanko, Karolina Guzek


Zdjęcia: Paweł Hawrot


Zdjęcia: Bartosz Kolanko