Święto 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego

Sezon palnikowy 2017 mieliśmy rozpocząć 20 maja w Caslav w Czechach. Jak tylko dowiedzieliśmy się o otwartym dniu w Mińsku Mazowieckim zweryfikowaliśmy plany…

Jak to już tradycyjnie bywa, nasz wyjazd nie był pozbawiony niespodzianek. Kilka godzin przed startem okazało się, że w samochodzie Piotrka padła dwumasa… w końcu Alfa Romeo. Wsiadłem więc w swoje auto (oczywiście mam Alfę) i zatoczyłem koło, do Mińska Mazowieckiego z Sanoka jechałem przez Jasło, prawie jak pociąg PKP.
Program pokazów zapowiadał się wyjątkowo obiecująco. Dwa pokazy solistów na samolocie MiG-29, dwa pokazy pary SU-22, PZL W-3 Sokół, a wisieńką na torcie miał być pokaz Full Force team Artur Kielak & Kuman na samolotach XtremeAir XA41 oraz Mig-29.
Dwa dni przed imprezą „wszechmogąca góra” okroiła program o to co najciekawsze…
Jako pierwszy w powietrzu pojawił się por. pil. Jacek Stolarek, który w tym dniu debiutował w roli pilota pokazowego na samolocie MiG-29. Jego występu nie można porównać z tym co na niebie wyprawiał kpt. Adrian Rojek, który końcem kwietnia odszedł do cywila. Mamy nadzieję, że pod okiem pułkownika Piotra „Kumana” Iwaszko młody solista dojdzie do poziomu swojego poprzednika, a może i go przeskoczy.
Jako drugi mogliśmy oglądać pokaz solo na samolocie SU-22. Była to dla nas swoista ciekawostka, bo przyzwyczajeni byliśmy do oglądania pary SUczek. W tym przypadku solo wydawało nam się znacznie bardziej atrakcyjne i dynamiczne od duetu. Po wylądowaniu SU okazało się, że to tyle palników na dziś…
Smutek z naszych twarzy zniknął jak tylko na radiu zgłosiła się ulubiona przez nas Grupa Akrobacyjna Orlik. Od kiedy piloci latają na wersji samolotu TC-II ich ewolucje stały się bardziej dynamiczne i przyjemne dla oka. Po orlikach nad pasem w Janowie pojawił się PZL W3 Sokół, którego załoga zaprezentowała techniki poszukiwania i podejmowania poszkodowanych. Zaraz po nim miejsce nad pasem zajął ciężki kaliber. Śmigłowiec Mi-24, potocznie nazywany latającym czołgiem. Ta niesamowita maszyna jest chyba najpiękniejszym wiropłatem. Mi-24 to czyste piękne zło o potężnych możliwościach. Szkoda tylko, że w naszym kraju zostały one tak zaniedbane pod względem modernizacji i uzbrojenia…
Ostatni pokaz należał do Artura Kielaka na samolocie XtremeAir XA41. To co działo się na niebie opiszę krótko: Moc, Dynamika, Emocje.

Choć program imprezy był okrojony i nie zobaczyliśmy duetu Kielak-Kuman to imprezę możemy zaliczyć do naprawdę udanych i uznać ją za świetne rozpoczecie sezonu pokazów lotniczych 2017.
Kolejna impreza: II MIĘDZYNARODOWY PIKNIK „LOTNICZE DEPUŁTYCZE” 10-11.06.2017 r.

Artur Kucharski


Zdjęcia: Artur Kucharski